Najbardziej cieszy mnie energia i entuzjazm młodych ludzi, które udzielają się nawet nam w biurze – przypominają, po co to wszystko robimy.
Najważniejsze są dla mnie współpraca, zaangażowanie, wzajemne wsparcie i wzajemny szacunek – dzięki nim każdy może poczuć się częścią czegoś ważnego.
Poczucie wspólnego celu i świadomość, że moja praca ma realny wpływ na codzienność dzieci i młodzeży – nawet jeśli działam zza biurka.