marta waliszewska pedagog specjalny

Poznajcie naszą pedagożkę – Martę Waliszewską

W wolnych chwilach piszę haiku, krótką formę japońskiej poezji. Praca z tą formą uczy mnie zatrzymania i dostrzegania znaczeń w pozornie prostych momentach. To właśnie tę uważność staram się przenosić do codziennej pracy z uczniami-słuchać nie tylko tego, co mówią, ale i tego, czego nie potrafią jeszcze wypowiedzieć. Dzieci często komunikują się emocjami, gestem, ciszą i warto umieć to zobaczyć.

Uwielbiam poznawać nowe miejsca i ludzi, to otwiera mnie na różnorodność i pokazuje, że każdy ma swoją historię, niepowtarzalny sposób patrzenia na świat. Te doświadczenia pozwalają mi budować relacje oparte na szacunku, empatii i ciekawości drugiego człowieka- wartości, które są podstawą mojej pracy z dziećmi o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Interesuję się sztuką i starymi przedmiotami: antykami, rzeczami vintage. Lubię odkrywać w nich warstwy znaczeń, ślady czasu, niewidzialne opowieści. Tak samo patrzę na uczniów z wrażliwością na ich wewnętrzny świat, często nieoczywisty, czasem ukryty. Wierzę, że każde dziecko jest jak dzieło sztuki- wyjątkowe, cenne i pełne znaczeń, które warto odkrywać.

W swojej pracy staram się być obecna, cierpliwa i uważna. Daję dzieciom przestrzeń do bycia sobą, do budowania poczucia bezpieczeństwa i zaufania. Łączę pasję do pracy z autentycznym zainteresowaniem drugim człowiekiem i to myślę jest moją największą siłą jako pedagoga specjalnego.
Interesuję się także herbatą jej historią, kulturą parzenia, smakiem i symboliką. Przez pewien czas prowadziłam sklep z antykami i herbatą, co było dla mnie nie tylko działalnością handlową, ale przede wszystkim miejscem spotkań, rozmów i wymiany myśli. Herbata, podobnie jak haiku, uczy uważności i zatrzymania się. Filiżanka dobrej herbaty potrafi stworzyć przestrzeń do refleksji, do bycia tu i teraz z drugim człowiekiem, z myślami, z emocjami.

W pracy pedagoga specjalnego wykorzystuję tę filozofię herbaty jako sposób budowania relacji z uczniami, rodzicami i współpracownikami. Czasem chwila spokojnej rozmowy przy kubku naparu może otworzyć więcej drzwi niż oficjalne spotkanie. Herbata jest dla mnie symbolem gościnności, otwartości i ciepła – wartości, które przenoszę na grunt szkolny, starając się tworzyć atmosferę akceptacji i bezpieczeństwa.